Reklamy

Co dalej z koncernami samochodowymi?

Rewolucja energetyczna zmienia świat. To oczywiste, własnie dlatego nazywa się rewolucją. Zmiana polega nie tylko na tym, że nagle i na wielką skalę pojawia się NOWE, ale również na tym, że znika stare. Czasem odnajdując się w nowej sytuacji, czasem knując, a przeważnie brzydko i z krzykiem, by nie powiedzieć kwikiem odchodząc odprowadzane do niebytu przez władzę sądowniczą. Czasem przez trybunały rewolucyjne, a czasem przez wydziały upadłościowe. Teraz, kiedy jesteśmy świadkami rozpoczynającej się rewolucji energetycznej w transporcie, trzeba się zastanowić gdzie i jak odnajdą się giganty współczesnej gospodarki czyli przemysł samochodowy.

(więcej…)

Reklamy

Rewolucja na orbicie

W tym miesiącu ogłoszono powstanie bardzo ciekawego urządzenia, które było teoretycznie możliwe od dawna, ale od praktycznej strony właśnie to poskładano. Może, a właściwie na pewno zmieni bardzo wiele rzeczy dziejących się na orbicie, a ja mam nadzieję, ze również w drodze na nią.

(więcej…)

Arnold Schwarzenegger rozpoczął nową misję

Arnold Schwarzenegger kilka dni temu zapowiedział bardzo, bardzo ciekawe rzeczy, które zamierza zrobić i w sumie jeszcze ciekawszy pogląd na kwestię sprzedaży paliw kopalnych.

Otóż zadeklarował, że jest w trakcie przygotowywania pozwu (co przy tej skali i w warunkach USA należy raczej określić mianem „ofensywy prawnej”) przeciwko koncernom naftowym.

(więcej…)

Aby planeta była czystsza

Rewolucja Energetyczna nie polega na tym, że odstawiamy wszystko co mamy i wracamy do szałasów albo na tym, że korzystamy tylko z tych materiałów i narzędzi, które możemy wytworzyć w naturalny sposób. Bo zaraz pojawia się pytanie, co rozumiemy przez „naturalny”. Czy mówimy wyłącznie o technologi przedprzemysłowej? Przednaftowej? Średniowiecznej?

Otóż nie. Mówimy o tym, że potrzebujemy całego dorobku nauki i inżynierii do tego, aby funkcjonować we współczesnej cywilizacji przemysłowej, ale bez niszczenia planety, klimatu, środowiska, rabunkowej eksploatacji zasobów, itp. Oznacza to nie tylko całowanie motylków, wegan i cyklistów, ale również, czy przede wszystkim zaprzestanie spalania w ciężkim przemyśle, transporcie i górnictwie, jak też zaprzestania wytwarzania toksycznych odpadów, wszędzie, gdzie to możliwe. Zaczynając od miejsc, gdzie to jest po prostu opłacalne.

Wiem, że to brzmi bardzo abstrakcyjnie, więc opisze zupełnie konkretną sytuację geologiczną, z której wynika konkretny biznes górniczy i zupełnie konkretne pytanie o produkcję zanieczyszczeń.

(więcej…)

Czy elektryfikacja transportu w ogóle jest możliwa?

Dyskutując o elektryfikacji transportu w pewnym momencie usłyszymy argument o tym, ze pojazdy elektryczne nigdy nie zajmą miejsca spalinowych, bo baterie nawet nie mogą być porównane gęstością energii do typowych paliw.  Interlokutor zwykle uważa temat w tym momencie za zamknięty, jeśli to są imieniny cioci. Jeśli to jest dyskusja publiczna to wysuwający taki argument stara się robić jak najwięcej hałasu i często utrudniać poprawną debatę. Argument po prostu jak pałka kończąca dyskusję, stąd i obrazek kojarzący się z pałką kończącą dyskusję. Gumową, znaczy.

(więcej…)

Jest zima, to musi być smog

Do tytułu aż chciałoby się dodać, że „takie są odwieczne prawa natury”. Ale spójrzmy na te prawa natury, bo one są ciekawe i skomplikowane i na przykład pozwalają dość jednoznacznie stwierdzić, którą część smogu wyprodukowały samochody, a którą domowe piece. Dzięki tej wiedzy można być znakomicie uzbrojonym do dyskusji z wujkiem, który dba o środowisko, bo przestał palić mułem i ma prawie nowego, 23-letniego diesla.

Wymaga to jednak odrobiny nauki i wiedzy o zanieczyszczeniach powietrza.

(więcej…)

Tajemnice sieci energetycznej i dlaczego Niemcy wyłaczają elektrownie atomowe

Propaganda tradycyjnej energetyki ma dość duży zestaw wyjaśnień dlaczego sieć oparta na źródłach odnawialnych nie może działać. Entuzjaści energetyki odnawialnej mają w zwyczaju te argumenty ignorować, czym się zresztą mogą dość solidnie ośmieszyć zarówno sami, jak też sprawę za którą argumentują.

Z tego względu problem opisywany w niniejszym wpisie jest bardzo, bardzo ważny i miejmy nadzieję że ułatwi przynajmniej część rozmów na temat energetyki.

(więcej…)