Strona główna » Bez kategorii » Rewolucja zmiecie władze i kraje

Rewolucja zmiecie władze i kraje

Archiwum

Z Chin nadeszły w krótkim odstępie czasu dwie ciekawe wiadomości. Dotyczyły pozornie drobnych kwestii i zupełnie różnych tematów więc można przypuszczać, ze nikt nie zauważył ich łącznie.

Pierwsza to to, że Chiny w kolejnym zakresie przyłączyły się do embarga przeciw Korei Północnej. Ok, jakaś tam informacja polityczna, mówiąca nieco o relacjach Chin i KRLD, ale co niby ma mówić o przebiegu Rewolucji Energetycznej. Otóż, to co zrobił chiński rząd wyjaśnia wszystko. Wprowadził zakaz importu węgla kamiennego z KRLD. Co stanowi 1/3 całych przychodów dewizowych tego kraju, a głównym odbiorcą była właśnie ChRL.

Druga informacja mówi o zawieszeniu produkcji w ostatniej elektrowni węglowej jaka jeszcze działała w okolicach Pekinu. Tak, ostatnią. W całej aglomeracji, która ma 25 mln mieszkańców. I w której chyba jeszcze w bieżącym dziesięcioleciu węgiel był jedynym paliwem używanym w energetyce i ogrzewaniu.

Dopiero biorąc te dwie informacje łącznie widać, że

proces odchodzenia Chin od węgla trwa i postępuje bardzo szybko

To jest jasne, coraz bardziej widoczne i bardzo dobre. Połowa światowej produkcji ogniw fotowoltaicznych i turbin wiatrowych jest instalowana w Chinach.

Do niedawna ta produkcja i tak była zbyt mała aby zrównoważyć ogólny wzrost zapotrzebowania na elektryczność. Szybki rozwój przemysłu ciężkiego, elektryfikacja olbrzymich terenów i zmiana stylu życia powodowały obłędnie szybki wzrost zapotrzebowania na prąd.

Dziś te czynniki mają swój szczyt za sobą. Rozbudowa przemysłu trwa, choćby dla potrzeb rosnącej produkcji samochodów, ale wzrost zużycia prądu w przemyśle jest znacznie wolniejszy. Elektryfikacja wsi i miasteczek została zakończona. Nowych, masowo podłączanych użytkowników prądu już nie będzie.

Także wielka fala migracji do miast uległa spowolnieniu. Nadal trwa, ale nie na skalę z czasów gwałtownej industrializacji. Poza tym oznacza często zmianę miejsca używania prądu, ale już nie tak bardzo jego ilości.

To wszystko sprawia, że tempo wzrostu zapotrzebowania na elektryczność jest niższe niż tempo budowy elektrowni wiatrowych i słonecznych. Nadal wzrost zużycia jest bardzo szybki w porównaniu z krajami uprzemysłowionymi, ale powolny w porównaniu z Chinami pierwszej dekady obecnego stulecia.

Już ten jeden czynnik sam w sobie by powodował spadek zużycia węgla. A nie jest jedyny. Nowe elektrownie węglowe są budowane. Nie są potrzebne, ale wielkiego przemysłu stojącego za tym nie można zatrzymać z dnia na dzień. Te nowe elektrownie mają wyższą sprawność, czyli zmniejszają zapotrzebowanie na węgiel. Od strony ekonomicznej są nieopłacalne, bo pracują relatywnie mało godzin, ale mają też większe możliwości regulacji mocy, co poprawia działanie sieci z elektrowniami wiatrowymi i słonecznymi.

To stwarza presję cenową na firmy energetyczne. Prąd jest tani, nowe elektrownie nie bardzo mogą zarabiać na siebie, więc próbują przerzucić część strat na dostawców węgla. Którzy idą na skróty z bezpieczeństwem (jakby w chińskich kopalniach było jeszcze gdzie iść na skróty…), wynagrodzeniami, sprzętem, jego utrzymaniem i wymianą, etc.

Do tego dochodzi budowa elektrowni atomowych* oraz w mniejszym stopniu przestawianie energetyki na gaz.

Wszystko razem powoduje nadmiar mocy z zasobów na każdym szczeblu przemysłu węglowego. Od maszyn górniczych, przez samych górników, turbiny i kotły elektrowni, do samego rynku elektryczności. Każdy z tych szczebli musi agresywnie ciąć koszty i walczyć o przetrwanie. Na które to przetrwanie i tak nie ma żadnej nadziei.

Tak to wygląda w Chinach. Węgla zużywa się nadal bardzo dużo, kopalnie pracują, fabryki produkują maszyny górnicze i są stawiane nowe elektrownie. Z bardzo prostego powodu. To wszystko są olbrzymie ilości kapitału, pracowników i infrastruktury. Nie da się zamknąć z dnia na dzień całych okręgów przemysłowych. Ale można je powoli zmniejszać. W tym miesiącu zamknąć 100 kopalń, w następnym 20 elektrowni w innym regionie. Kiedy indziej pozwolić zbudować elektrownię i zapłacić właścicielowi za jej natychmiastowe zamknięcie.

A w tym wszystkim jeszcze jest kwestia importu węgla. Przy decyzji politycznej o jak najszybszym odejściu od spalania tego surowca zapasy w złożach oczywiście straciły jakąkolwiek wartość. Podobnie jak kapitał zainwestowany w cały ten sektor. Ale trzeba to wszystko przez jakiś czas utrzymać w ruchu. Oraz odpowiedzialny rząd działa tak, aby cały ten sektor wygaszać powodując jak najmniejsze problemy polityczne i społeczne. Nikt o zdrowych zmysłach nie chce brać przykładu z Margaret Thatcher.

Więc co należy zrobić, kiedy chcemy jednocześnie ograniczać spalanie węgla i jednocześnie jak najwolniej redukować miejsca pracy w górnictwie?

Odpowiedź jest prosta: zakazać importu węgla.  To właśnie zrobił chiński rząd, dodatkowo zbierając punkty za współpracę ze wspólnotą międzynarodową w powstrzymywaniu koreańskich szaleńców.

To były przyczyny i uwarunkowania w Chinach.

A co to oznacza dla Korei Pn?

Katastrofę gospodarczą. Po prostu i dokładnie.

Ten kraj cały czas balansuje na krawędzi, walcząc o możliwość minimalnego wyżywienia populacji i utrzymania infrastruktury. Oczywiście, każde ekstra dochody przeznaczając na zbrojenia. teraz nie będzie ani ekstra, ani dużej części zwykłych dochodów.

Oczywiście, węgiel to węgiel. Towar względnie standardowy i powszechnie używany (jeszcze…) Będą go próbowali sprzedać gdzie indziej i zapewne im się gdzieś uda. Ale za mniejszą cenę/z gorszymi warunkami płatności/droższym transportem. I wracamy do kwestii balansowania na krawędzi.

Ale chiński przykład mi się bardzo, bardzo podoba. Tak się zabawnie składa, że wszystkie państwa z którymi ma problem wspólnota międzynarodowa mają rządy utrzymujące się z eksportu surowców energetycznych. Co prawda tylko węgiel w ostatnich latach stał się towarem o zdecydowanym rynku kupującego, do takiej sytuacji na rynku ropy i gazu jest jeszcze kawałek. To jest nie tylko możliwe, ale na dłuższą metę pewne. Na razie jednak mamy taką sytuację z węglem i będzie ona się pogłębiać.

Możliwy jest scenariusz w którym popyt na węgiel w Chinach spada szybciej niż jest możliwe ograniczanie wydobycia. W takiej sytuacji chiński rząd może zdecydować się na dotowanie eksportu w celu utrzymania miejsc pracy i spokoju społecznego. Zważywszy na skalę tego rynku i produkcji, będzie to dla odmiany oznaczało wyrok śmierci dla komercyjnego wydobycia węgla dookoła świata.

I dla rządów, które są przez takie wydobycie finansowane. A potem przyjdzie kolej na rządy żyjące z nafty…

Rząd Korei Północnej pewnie jeszcze chwile przetrwa. Będzie balansował na krawędzi, wymuszając na wspólnocie międzynarodowej ochłapy potrzebne do przetrwania. W pacyfikowaniu głodnych ludzi też ma dość duże doświadczenie. Ale co powiedzieć o innych? Kiedy nadejdzie czas embarga na ropę z Rosji i Arabii Saudyjskiej? Czas embarga na węgiel z Rosji moim zdaniem już jest najwyższy. Jak długo te reżimy się utrzymają, kiedy rewolucja energetyczna przyniesie im rewolucję na ulicach?


Przypominam też o stronie na Facebooku, gdzie nie tylko są anonsowane nowe wpisy, ale też bywają informacje i krótkie komentarze oraz, co ważne dla wszystkich, wsparciu przez Patreon, które pozwoli tworzyć lepszą treść.


*Chiny, a konkretnie nadmorskie obszary przemysłowe, są jedynym miejscem na świecie, gdzie takie konstrukcje mają jakikolwiek sens. Światowa produkcja generatorów wiatrowych i słonecznych jest zbyt mała, aby zastąpić całą chińska energetykę węglową jeszcze przez 20- 40 lat. Więc dla klimatu i czystości środowiska jest rozsądnym budowa elektrowni atomowych w najbardziej uprzemysłowionych regionach. Nigdzie indziej na świecie taka sytuacja nie ma miejsca. Tylko w Chinach budowa elektrowni atomowych jest realnym i koniecznym sposobem na eliminację energetyki węglowej. Wszędzie indziej źródła odnawialne są do tego w zupełności wystarczające.

Advertisements

1 komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow rewolucja energetyczna on WordPress.com
%d blogerów lubi to: