Strona główna » energia elektryczna » O kosztach różnych urządzeń

O kosztach różnych urządzeń

Archiwum

Energetyka słoneczna już coraz częściej i coraz bardziej konsekwentnie jest najtańszym źródłem prądu. Tak już jest, ale co najważniejsze- to jest przyszłość. Zwyczajnie nie jest możliwym, aby cokolwiek innego mogło kiedykolwiek dostarczać energii taniej.

Dlaczego?

Z prostego i bardzo prozaicznego powodu. Fotowoltaika jest jedynym sposobem wytwarzania prądu w którym instalacja może się obyć bez części ruchomych.

Urządzenia mechaniczne się psują. Bo muszą. Kiedy mamy części ruchome, mamy też tarcie, które zawsze powoduje zużycie powierzchni, zwiększenie luzów, a na samym końcu zniszczenie urządzenia. Zależnie od potencjalnej skali zniszczeń tym spowodowanych, należy w mniej lub bardziej kosztowny sposób temu zapobiegać.  Jeśli maksimum problemów ogranicza się do tego, że rozpadnie się łożysko, co nawet nie wstrzyma działania urządzenia i zaledwie należy je wymienić w rozsądnym czasie, zanim drgania uszkodzą wał, etc. to i koszty takiej obsługi sa znikome. W swej istocie ograniczają się do tego, aby codziennie ktoś względnie fachowy znalazł się w okolicy i mógł zauważyć problem. To jest mniej- więcej opis obsługi małych elektrowni wodnych. Oczywiście dziś można to bez dużego trudu zautomatyzować.

Na drugim biegunie są elektrownie atomowe. Gdzie zupełny drobiazg typu zacięcie się prętów służących do pochłaniania neutronów może spowodować katastrofę na pół kontynentu. I to jest główny koszt eksploatacji elektrowni. Utrzymanie wszystkiego w stanie całkowitej sprawności oraz nadzór na tyle kompetentny aby potrafił zareagować przy pierwszych objawach oraz doprowadzić sprzęt do stanu stabilnego bez ryzyka katastrofy. To kosztuje, musi kosztować i będzie kosztować. A kiedy ktoś, gdzieś będzie zapewniać, że cała zabawa będzie tania to wtedy czas się zacząć martwić. Bo obiektywnie cały ten nadzór i kosztowne utrzymanie nie jest potrzebne. Służy jedynie zapobieganiu awarii. Istnieje szansa, ze jeśli instalację powierzy się opiece Allacha lub Matki Boskiej to już nie będzie możliwości awarii. W takiej sytuacji cały nadzór i zapobiegawcze wymienianie krytycznych komponentów staje się zbędne, i koszty eksploatacji mogą być bardzo niskie. Niestety zupełnie nie wiem jak takie zawierzenie zrobić skutecznie i niezawodnie.

Pozostałe sposoby wytwarzania elektryczności są gdzieś pomiędzy tymi skrajnościami. Wyższe temperatury, ciśnienia, obciążenia wymagają starannej konserwacji i albo regularnej wymiany elementów albo wystarczająco drogiej ich konstrukcji aby działały przez dziesięciolecia.

Następna rzecz to konieczność dokładnego i precyzyjnego wykonania tychże części ruchomych. Obróbka mechaniczna kosztuje, dokładana obróbka kosztuje dużo więcej. Precyzja jest potrzebna wtedy, gdy chodzi o dokładne spasowanie, co często oznacza również elementy ruchome, tarcie i konieczność regularnej wymiany (chyba, że Allah, itd…). To są koszty, które można nieco zredukować dzięki optymalizacji projektu i procedur, ale one nie znikną, bo nie mogą.

Jest jeden wyjątek

Jest tylko jedna (ze stosowanych na skalę przemysłową) metoda produkcji elektryczności, gdzie może nie być części ruchomych, wytworów mechaniki precyzyjnej, a nawet żadnego nadzoru. To jest fotowoltaika. A jeśli dołożymy do tego „paliwo” za darmo, to po prostu musi się to stać najtańszym źródłem energii.

I dla tych rozważań dzisiejsze ceny tego czy owego nie mają większego znaczenia. Obecnie mocy produkcyjnych paneli PV po prostu brakuje, przynajmniej w największej wielkoprzemysłowej skali, bo mali producenci, z wysokimi kosztami padają jak muchy. Za to potencjał produkcyjny turbin gazowych, kotłów przemysłowych, wymienników ciepła, itp. stoi niewykorzystany. Co w dość oczywisty sposób przekłada się na ceny. Jeśli ktoś ma zamiar zakupić turbinę parową, to cena będzie bliższa kosztom budowy bez jakiejkolwiek amortyzacji maszyn i sprzętu, byle firma miała obrót. Kiedy kupujemy panele PV, to płacimy w nich cenę za nowe maszyny do ich produkcji. Skoro większość mocy produkcyjnych PV powstała w ciągu ostatnich 2-3 lat, to i w tym wieku są maszyny.

Pomimo tego, koszt energii z nowych elektrowni węglowych jest dużo wyższy niż z fotowoltaicznych. W miejscach obfitości energii słonecznej to fotowoltaika już jest najtańszym źródłem energii. I to uwzględniając porównanie ze zbudowanymi i zamortyzowanymi instalacjami.

To oznacza dokładnie to co się już dzieje. Nowych elektrowni fotowoltaicznych buduje się wiele i coraz więcej, nowe elektrownie atomowe i węglowe są budowany wyłącznie wtedy, gdy zapada taka decyzja polityczna, wbrew rozsądnej kalkulacji ekonomicznej.

Kiedy będziemy zwyczajnie siedzieć z boku i obserwować dziś dziejące się procesy, zobaczymy wyraźnie, że nowe elektrownie to będą w większości słoneczne, w następnej kolejności wiatrowe i czasem jakieś inne. To są po prostu rzeczy, które z natury rzeczy musza stać się najtańsze. Oczywiście w każdym konkretnym kraju czy regionie za pomocą podatków, koncesji i regulacji możną tę ekonomię zupełnie odwrócić. Przykładów nie trzeba szukać szczególnie daleko. Takie zabiegi oczywiście działają i będą działać. Są sprzedawcy z wolnymi mocami produkcyjnymi, do kredytowania takich zakupów zawsze znajdą się chętni. Tylko w przyszłości okaże się, że spłacanie kredytów za przestarzałą technologię to jest jedna z najpewniejszych dróg do bankructwa.


Powyższy wpis ukazał się kilka dni temu jako dostępny dla patronów bloga i taka polityka będzie kontynuowana. Taka, czyli pełnej dostępności i bezpłatności materiałów, ale przy pewnym uprzywilejowaniu wspierających bloga. Jak na przykład wcześniejszy dostęp i możliwość zamkniętej dyskusji pod wpisami na Patreonie. Link tutaj

Advertisements

1 komentarz

  1. Jacek pisze:

    Najbezpieczniejsza na świecie elektrownia atomowa – pod opieką Matki Boskiej – znajduje się w Polsce. Tzw. Żarnobyl nigdy nie spowoduje najmniejszego nawet skażenia, tylko prądu nie produkuje…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow rewolucja energetyczna on WordPress.com
%d blogerów lubi to: