Strona główna » Posty oznaczone 'transport drogowy'

Archiwa tagu: transport drogowy

Transport kolejowy czy drogowy?

W różnych pięknych zestawieniach można przeczytać jak to transport szynowy jest taki fajny, nowoczesny, wydajny i tak dalej i dlatego miasto X koniecznie powinno kupić więcej tramwajów, najlepiej takich jakie produkuje producent Y.

(więcej…)

Od czego zależy sprawność silnika?

Sprawność każdego silnika cieplnego, rozwijając tytuł. Dla niektórych czytelników część tych rzeczy będzie trywialna, ale mam ambicję na tyle dobrze wytłumaczyć temat, że dla nauczycieli też może się niniejszy tekst stać brykiem. Taki jestem ambitny, jak pójdzie — czytelnicy ocenią. I proszę o ocenę, bo naprawdę nie wiem do jakiego poziomu łopatologii powinna dojść książka (która idzie do przodu i ma się dobrze).

Zaczynając od samego początku….

(więcej…)

Peak oil? Nie ma takiego problemu

Tytuł jest prowokacyjny, bo przecież każdy człowiek względnie zorientowany w sprawach światowej podaży energii dobrze wie, że z powodu samej geologii wydobycie ropy naftowej kiedyś musi osiągnąć szczyt, a następnie zacznie spadać. Za tym pójdzie zmniejszona podaż i zwiększone ceny paliw płynnych i wszystkie konsekwencje, które normalnie sie przewiduje. Tylko, że niekoniecznie….

(więcej…)

Amoniak i limit cen gazu.

Rozsądnie myślący sceptycy pytają jak zastąpić paliwa samochodowe i gaz ziemny. Nie wszędzie jest elektryczność, zresztą za pomocą wiatru i słońca trudno ją zapewnić cały czas. Niestety najbardziej słyszalne publiczne odpowiedzi zostały przygotowane w działach PR koncernów energetycznych. Oczywiście brzmią one „nie da się, a bez stosownego dotowania pomysłów BP, Shella i Gazpromu wszyscy zamarzniemy i umrzemy z głodu, bo żadna żywność bez kopalnej ropy nie powstanie i nie zostanie dowieziona.”

Z drugiej strony większość miłośników technologicznego wyjścia z problemów energetycznych coś tam słabo mamrocze pod nosem w stylu : „jak będziemy mieć wystarczająco wiele energii dzięki zwiększeniu produkcji ze źródeł odnawialnych i zmniejszeniu marnotrawstwa to i z tym sobie poradzimy. A jak?  Mało kto potrafi udzielić odpowiedzi na takie pytanie.

Samochody elektryczne i nowe superbaterie nie załatwiają całości sprawy. Czekanie na nowe technologie też nic nie da. Oleju jako paliwa do samolotów się praktycznie niczym obecnie nie da zastąpić. Maszyny rolnicze, wielkie ciężarówki i sprzęt budowlany teoretycznie może pracować na innych paliwach, ale jego elektryfikacja jest w przewidywalnej przyszłości niemożliwa.

Przecież musi być jakieś wyjście!!!

I jest.

(więcej…)

Transport ludzie i miasta cz. 3- dysfunkcjonalne miasto i co z nim zrobić w praktyce?

W poprzednich odcinkach objawiłem się jako przeciwnik transportu szynowego w mieście. Nie do końca tak jest. Jestem przeciwnikiem NOWEGO transportu szynowego w miastach. Transport szynowy IMO ma sens przy transporcie osób z prędkościami większymi niż 100 km/h, co wymaga odpowiednich odległości pomiędzy przystankami, co ma sens dopiero na odpowiednio długiej i gęsto zaludnionej trasie. W Polsce można za taką aglomerację uznać Trójmiasto i linię SKM (choć ma nieco niższe prędkości), ale poza tym nie bardzo istnieje gdziekolwiek indziej w Polsce konieczność eksploatacji linii tego typu.  Metro ma sens, ale tylko tam gdzie już istnieje. Budowanie nowego systemu gdziekolwiek jest wyrzucaniem pieniędzy w błoto (w przypadku 2 linii warszawskiej miejscami błoto dość spektakularne)

(więcej…)

Drogi i tory – starcie gigantów

Bardzo często miłośnicy zielonej gospodarki i zwolennicy rewolucji energetycznej są entuzjastycznie nastawieni do transportu szynowego i z definicji popierają każdą inicjatywę tego typu. W kończącej się epoce ropy transport szynowy był traktowany po macoszemu, ale ma on swoje olbrzymie zalety- z jednym ale: należy je rozumieć i sensownie stosować. Rozpoczynając od kontrowersyjnego przykładu- pomimo konsekwentnego nastawienia proekologicznego jestem raczej przeciwnikiem budowy nowych linii tramwajowych w miastach, a nawet mocno sceptyczny wobec metra. Dlaczego? Przeczytajcie:

(więcej…)